No witam,witam! Znowu przerwa była ale juz tłumaczę dlaczego :3
Wczoraj byłam na zakupach i to kilka godzin - później strasznie głowa mnie bolała, ledwo trening zrobiłam :c
Ale nie poddałam się. Brakło mi czasu, tak więc dziś pełną parą nowy post!
Znalazłam u http://lekkibrzusio.blogspot.com/ bombastyczny przepis na bananowe ciacha :D Tutaj macie przepis: http://lekkibrzusio.blogspot.com/2013/08/bananowo-otrebowe-ciasteczka-z-patelni.html
Aczkolwiek ja nie miałam otrąb w domu,więc pozmieniałam i wyszły mi placuszki :3 :D
Mój przepis wygląda następująco:
-1 mocno dojrzały banan,
-1-2 łyżki krowiego mleka,
-4,5 łyżki płatków owsianych górskich,
-4,5łyżki platków kukurydzianych,
-1 jajko,
-1 łyżka siemia lnianego,
-1 łyżka wiórków kokosowych,
-parę orzechów włoskich,
-kilka kropel aromatu np. cytrynowego.
Sposób wykonania wygląda tak samo jak u autorki oryginalnego przepisu. ;)
Pyszne brzoskwinie. W sumie to nie wiem czy to są brzoskwinie ale smakują jak one :D Ostatnio główny składnik owsianek.
Budyń czekoladowy,a wszystko przez moją mamę ;) Bardzo lubi wymyślać smakołyki i robić innym chęć :D
Spalony na treningu :D Podwieczorkowy przysmak.
Kanapka z jajecznicą (chlebek wieloziarnisty mieszany). Zdrowe śniadanko. :)
Bialkowa kolacja. Jajka sadzone z małą ilością szynki z indyka i pomidorem. Taka mała rewolucja w jajkach sadzonych. :D
Maliny, maliny i jeszcze raz malinyy <3 Cudne są, a jakie smaczne :) Również często goszczą w moich śniadaniowych owsiankach.
Kanapki z pieczywa wieloziarnistego mieszanego z szynką z indyka i pomidorem. ;)
Tutaj taki solidny obiad. Kotlec w panierce z kurczaka, średni ziemniak i ogórkowy wytwór mamy.
Owsianka bananowo, brzoskwiniowo, malinowa przed i po zalaniu krowim mlekiem. Wczorajszy obiad, bardzo sycący!
Owsianka brzoskwiniowa z wiórkami kokosowymi- kolejne śniadanie :3
Obiad- zupa jarzynowa. Pyyycha :)
Fajne te placuszki ;)
OdpowiedzUsuńCieszę się,że ci się podobają :-)
UsuńMiło sie czyta twoje posty, wydajesz sie taka otwarta ;-)
OdpowiedzUsuńAż się rumienię :D
UsuńSmacznie. Chętnie poznam twoje wymiary,wzrost i wagę. Napisz,co ćwiczysz. Nie spotkałam takiego bloga jak twój. Większość nastolatek chce wyglądać jak kosciotrup a nie jak fit girl. Super,ze prowadzisz ten blog. Będę tu zaglądać częściej. Pozdrawiam, Ela. :}
OdpowiedzUsuńPostaram się je podać,jak najszybciej będzie to możliwe ;) Jeszcze kiedyś też chcialam wyglądać kościotrup ale na szczęście moje nastawienie się zmieniło :) Bardzo mi miło,dziękuję i nawzajem!
UsuńNa co zwracasz większa uwagę, na wzrost czy wymiary ? Zauważyłas jakieś efekty ? Jak wyglada twój normalny jadłospis, tzn. Podaj przykładowo co jesz. Co ćwiczysz ? Widziałam ze tiffany rothe, ja cwiczylam ale przestałam,bo bolał mnie kregoslup
OdpowiedzUsuńWiesz,jeszcze kiedyś to waga była "świętym" wyznacznikiem mojego ciała. Na szczęście teraz patrzę na wymiary. Tak,zauważyłam. Powiększyło sie wcięcie w talii i zmniejszyły boczki- nigdy nie były duże ale teraz są jeszcze lepsze.Nogi się umięśniły,pośladki uniosły, jestem silniejsza, Przykładowo,co jem? Hmm. No w czasie wakacji mój jadłospis wygląda inaczej,wstając o 9 i zachowując odstępy około 3h,czyli śniadanie: owsianka albo kanapki, obiad: normalnie,tylko że mniejsze porcje ;-) Później koło czwartej jakiś lekki posiłek, typu owoce z joghurtem, wafelki waza z serkiem kakaowym,a na kolacje różnie. Czasem kanapki czasem sałatki warzywne. Mnie też bolał kręgosłup po pierwszym razie. ;))
Usuń